|

Praktyczny przewodnik
dla uczestników szkoleń. Jak przezyć każde szkolenie.


Słowo o mobbingu

Słowo o manipulacji
Kontakt
Telefony
509 274 053
|
|
Mobbing
Tu ważna
uwaga
na początek. Ta książka nie jest przeznaczony tylko dla
orłów i herosów. „To”
może się przydarzyć każdemu. Silnemu i słabemu, mądremu i... nie tak
bardzo
głupiemu. Bez względu na stanowisko i rodzaj pracy. W każdym momencie
kariery.
Czasem ma postać dramatycznych starć pełnych krzyków i ognia
a niekiedy
przypomina trwającą latami wojnę pozycyjną. Czasem stajesz oko w oko z
tygrysem
a czasem męczysz się latami w uścisku ośmiornicy. Mobbing –
bo o nim mowa ma
wiele postaci i form.
Wielu
specjalistów i konsultantów zajmujących się tym
zjawiskiem doradza bardzo
stanowczo krótko: walkę o swoje prawa, asertywność,
zbieranie dowodów,
zdecydowane przeciwstawianie się Mobbiemu (bo tak pieszczotliwie nieco
i
przewrotnie postanowiliśmy nazywać mobbera), występowanie do rozmaitych
inspekcji, walkę w ssądach, słowem ostry i bezpardonowy bój
o swoje prawa. Nie
wątpimy, że osoby, które udzielają takich rad same w
podobnych sytuacjach tak
właśnie postępują - są naturalnie odważne i świadome, bez wahania
ryzykują
bytem swoim i swojej rodziny, niezwykle łatwo (zwłaszcza
obecnie w Polsce?)
przychodzi im przekwalifikowanie i zmiana pracy. Gratulujemy serdecznie
umiejętności i determinacji.
Zauważyliśmy jednak, że jest całe
mnóstwo osób, które z podobnych rad
nie korzystają z różnych przyczyn. Czasem
są to powody natury zewnętrznej: fatalna sytuacja ekonomiczna, bardzo
mała
szansa podjęcia jakiejkolwiek innej pracy, powiązanie z firmą kredytami
czy
innymi więzami, z których trudno się natychmiast wyplątać.
Niekiedy sa to
przyczyny leżące w nas samych: brak determinacji, umiejętności
personalnych i
stricte zawodowych, woli walki. Często decyduje lęk i obawa przed
Mobbim. Na
pewno lepiej być pięknym i dzielnym, a nawet w razie konieczności polec
bohaterko w imię ideałów które wyznajemy.
Niestety czasem nie dajemy rady
dotrzymać pola w konfrontacji z rzeczywistością i nie zachowujemy się
tak
dzielnie jak na to liczą owi doradcy. Przepraszamy, postaramy się
poprawić.
Bywa, że Mobbi jest taki...
straszny i ma w organizacji taką przewagę nad nami, iż koszty walki są
zbyt
duże i nawet wygrana będzie pyrrusowym zwycięstwem.
|