Warecki i Warecki

pomagamy ludziom rosnąć

Witamy

... pomagamy ludziom rosnąć ...




Praktyczny przewodnik dla uczestników szkoleń. Jak przezyć każde szkolenie.

Nie daj sobą pomiatać!




Słowo o mobbingu

Nie daj sobą pomiatać!


Słowo o manipulacji

Nie daj sobą pomiatać!



Rozmiar: 15552 bajtów






Kontakt

... pomagamy ludziom rosnąć ...

Telefony
509 274 053

































































































































































































































































Witamy serdecznie na naszej stronie. Być może w kilku sprawach możemy Tobie pomóc. Chętnie Odpowiemy na pytania.

My status

Prowadzimy konsultacje on line! Zapraszamy!

  

Znajdziesz tu propozycje dotyczących usług psychologicznych dla firm i "zwykłych" ludzi. 


Rozmiar: 22424 bajtów

Polubić swojego nauczyciela

Przeczytaj ten tekst...
 

Atlas Żywych Rzeczy

Każda rzecz ma swoją codzienną i odświętną stronę. Niewiele rzeczy możemy pojąć wszystkimi pięcioma zmysłami
Georg Christoph Lichtenberg

Czy rzeczy mogą być żywe? Ktoś powie: Rzecz to rzecz i nic poza tym. Jak może być żywa? Czy aby na pewno? Już Platon kazał nam siedzieć w jaskimi w charakterze więźniów i ponuro wpatrywać się na cienie na ścianie. Co innego gdybyśmy zerwali kajdany i wyszli z groty na światło realnego świata wtedy byśmy zobaczyli rzeczy takimi jakie są w istocie (cokolwiek to znaczy). Czy chcemy zerwać te kajdany?

Można też rozpocząć nasze rozważania od samego Immanuela Kanta i „Krytyki Czystego Rozumu”, w której filozof stwierdził, że nasze władze poznawcze dopasowują się do przedmiotu poznania, czyli rzecz, przedmiot jest nie tyle obiektywnie odzwierciedlana, co konstruowana przez nasze poznanie i doświadczenie. Kto wie, może nawet możemy ją ożywiać?

Całkowicie pewnym dowodem na życie przedmiotów martwych jest ich naturalna złośliwość. Wie o tym każdy. Przecież tylko coś żywego może zachowywać się złośliwie w sposób niekiedy całkowicie nieludzki. Czy zdarzyło się wam, aby kanapka nie spadła ze stołu masłem na podłogę? Wędrujące niewiadomo gdzie piloty do telewizora? Złośliwie psujące się komputery? Gwarantujemy wam, że dziurka od klucza, która złośliwie ucieka spod klucza, kiedy wracamy nad ranem z imprezy to nie przypadek.

Całość ukazała się w Pomocniku Psychologicznym POLITYKI w grudniu 2008



Aktualnie przedstawiamy nasz oryginalny "sposób" na mass media (dla prawie każdego) pod nazwą:

Pinokio Project


Dawnymi czasy każdy obywatel starożytnej Grecji lub Rzymu w kanonie swojego wykształcenia posiadał znajomość retoryki oraz erystyki i sofistyki. Czyli musiał wiedzieć jak pięknie przekonywać słuchaczy do swoich racji i jak się bronić prze manipulacjami i nieuczciwymi metodami dowodzenie demagogów. czytaj dalej 

Dla każdego...

Przedstawiamy nasz pomysł który może dopomóc w rozwianiu
aktualnych problemów dotyczących młodzieży.
Młodzież + Edukacja Emocjonalna

Projekt

 


Piszemy dalej

Poważnie o Humorze

Poczucie humoru nie jest cechą charakteru, jest sztuką, która wymaga nieustannej praktyki.

David Seabury

Co to jest humor?

Tadeusz Boy-Żeleński wciąż powtarzał, że komizmem zajmowali się często ludzie, „którzy nigdy w życiu się nie śmiali”, nas to, proszę państwa, nie dotyczy.

Na początek chodźmy do kina. Usiądź wygodnie. Może pamiętasz wykład na temat humoru na koncercie grupy Monthy Phytona w Los Angeles?

Na scenie kilku gości w drelichach roboczych ze śmiertelnie poważnymi minami, a jeden bez cienia uśmiechu na twarzy, prowadzi wykład z za katedry. Pozostali wedle jego instrukcji okładają się tortami, podstawiają sobie nogi, biją się deską po głowach, podkładają skórkę od banana, aby za chwilę się na niej zabawnie wywrócić. Wszystko w atmosferze akademickiej nudy i powagi. Ale popatrzmy:

-         Tak wcześnie, jak pod koniec XIV wieku, albo tak późno, jak na początku XIV wieku, najwcześniejsze formy dowcipu  były podzielone na... (...)

To wszystko słyszymy od ubranego w akademicki strój „profesora”, stojącego na katedrze.

     -    Tak wcześnie, jak pod koniec XIV wieku, albo tak późno, jak na początku XIV wieku,najwcześniejsze formy żartów, były podzielone na dwie kategorie, które postaram się pokrótce przedstawić.  Najwcześniejszą formą prostego żartu, który za chwilę zademonstrujemy, polega na wykorzystaniu nieuwagi ofiary.

Tu następuje podstawienie nogi jednemu z demonstrujących, który wali się na estradę jak kłoda.

Całość ukazała się w Pomocniku Psychologicznym POLITYKI w listopadzie 2007


Rozmiar: 1343 bajtów

Profesjonalne usługi pychologiczne na każdą kieszeń

Manipulacje - rozpoznawanie i obrona


Rozmiar: 4581 bajtów


Programy opieki psychologicznej dla pracowników czysty zysk dla firmy i ludzi.

Rozmiar: 14269 bajtów


Zapraszamy do wymiany zdań i współpracy.


Polecamy:

Psychologia społeczna

Rozmiar: 50377 bajtów